121. Boston Maraton – część 2

121 Boston Marathon - medal

Pierwsza część mojej relacji to kilka zdań na temat tego, co działo się przed samym maratonem. Jakby nie patrzeć, trzeba zajrzeć do sedna … czyli wszystko to, co działo się od momentu wystrzału startera. Zapraszam do drugiej części mojego wpisu. … została równo minuta do startu … … w głowie ostatni ‘recap’ strategii na ten bieg. Pierwsze 10 kilometrów dość mocno, w okolicach 3:40 min/km tak, aby wykorzystać to, że trasa jest w dół, później na płaskim kilka sekund wolniej

Continue Reading

121. Boston Maraton – część 1

121 Boston Marathon - droga do mety

No dobrze, to jedziemy z koksem … 121. Boston Maraton moimi oczami. Aby nie było przydługie, podzieliłem moją relację na dwie części. Podróż i takie tam Mógłbym napisać, że wszystko zaczęło się w czwartek, kiedy startował mój samolot, ale tak naprawdę cała logistyka zaczęła się dużo wcześniej. Ponieważ był to mój pierwszy bieg zagraniczny, chciałem się naprawdę dobrze przygotować. Najwięcej wątpliwości wzbudzała u mnie kwestia odżywiania tam na miejscu. Wiadomo, że żołądek biegacza jest mega delikatny 🙂 więc chodziło o

Continue Reading

2. Dziesiątka Babicka

2. Dziesiątka Babicka - medal

To był już mój ostatni sprawdzian i mocny akcent przed maratonem w Bostonie. W kilku zdaniach napisałem jak przebiegała 2. Dziesiątka Babicka. Zapraszam do mojego podsumowania. Przed startem … … nie myślałem zbyt dużo o zawodach. Wszystko dlatego, że coraz szybciej zbliża się dla mnie impreza sezonu i moja głowa coraz bardziej ucieka właśnie w tamtą stronę. Niby miałem to z tyłu głowy, ale dopiero w piątek po południu dotarło do mnie, że na drugi dzień pobiegnę ważne zawody na

Continue Reading

Podsumowanie miesiąca – marzec 2017

Marzec 2017

Jakby nie patrzeć, to był ostatni pełny miesiąc przed 121 Boston Maraton. Oprócz ciężkiej codziennej pracy pojawił się w końcu długo wyczekiwany sprawdzian … Zapraszam do mojego podsumowania marca 2017. Trening Na początek suche liczby – w marcu przebiegłem 421 kilometry. Odpoczywałem dokładnie 5 dni, tj. 4 poniedziałki i sobota tuż przed 12. PZU Półmaraton Warszawski. Na trening wyszedłem 26 razy. Plan na marzec nie zawierał już długich wybiegań po 30 km, czyli dość duża zmiana w przeciwieństwie do poprzednich

Continue Reading

Site Footer

Sliding Sidebar

O blogu

O blogu

Blog poświęcony bieganiu, gdzie znajdziesz informacje na temat moich treningów, zawodów w których brałem udział oraz całą relację z moich przygotowań i udziału w World Marathon Majors. Serdecznie zapraszam :)